kopenhaga

Atrakcyjna Kopenhaga

Atrakcyjna Kopenhaga

Dla każdego, kto wybiera się na wakacje wybranie miejsca jest najtrudniejszym zadanie. Albo wszędzie już się było, albo jest mało interesujące. Wartym polecenia europejskim miastem na spędzenie urlopu jest Kopenhaga. To miasto dla tych, którzy chcą wypocząć i dobrze się zabawić, a niekoniecznie zająć zwiedzaniem. Dla tych, którym chodzi właśnie o podziwianie architektury i krajobrazów też. Stolica Danii jest fascynująca bez względu na porę roku. Nie ważne czy to zima, czy lato jest mnóstwo możliwości na spędzenie przyjemnie czasu. Nawet w zimie spacerując można wspaniale nacieszyć oko, a później odpocząć w kameralnej restauracji, jest ich mnóstwo. To miasto rozrywki, które ma wiele do zaoferowania: ogrody Tivoli, pałac Amalienborg, Zamek Rosenborg, knajpki, restauracje, parki rozrywki. Warto przyjrzeć się historii Małej Syrenki, obrończyni miasta. Polacy w swojej historii tez maja syrenkę warszawska, więc warto jest się jej przyjrzeć. Być może to właśnie skłoni nas do spędzenia wakacji w Danii.

Pamiątka po obronie

Pamiątka po obronie

Europa przez całe wieki, właściwie można powiedzieć, do czasu zakończenia II wojny światowej, była areną niekończących się wojen i zbrojnych zatargów. W większości przypadków były to wojny miedzy najbliższymi sąsiadami. Powodowane były walka o dominacje wdanym regionie, a skutkowały spustoszeniami i poważnymi zakłóceniami w rozwoju państw. Cierpiały na tym również główne metropolie. Podobny los nie ominął również Kopenhagi, która wkroczyła w XVII jako dynamicznie rozwijający się główny ośrodek królestwa. Istniejące od dawna spory ze Szwecją zakończyły się tym razem najazdem króla szwedzkiego, Karola Gustawa, znanego z apetytów na dominację, nie tylko nad Danią. Kopenhaga, oblegana przez Szwedów, wsławiła się bohaterska obroną, która uratowała całą Danię. Na cześć tej obrony król Danii Fryderyk III nadał miastu herb w roku 1661. Herb zaprojektowany w tymże roku przez Michaela von Havena oficjalnego zatwierdzenie doczekał się dopiero w roku 1938, natomiast jego zarys znany był już z pieczęci stosowanych w XIII wieku. Kartusz herbowy ma tło srebrne (lub białe),

Historia i założyciele

Historia i założyciele

Kopenhaga uzyskała prawa miejskie w roku 1254, ale ślady bytności człowieka na tym terenie sięgają epoki kamiennej. Miasto założył formalnie w 1167 roku biskup Roskilde Absalon, choć od czasów wikingów istniało tu założone przez nich targowisko. Założenie miasta równoważne było z wzniesieniem warownego grodu na skrzyżowaniu dróg i przede wszystkim, szlaków handlowych. Przez Kopenhagę przemieszczali się kupcy podróżujący z Zelandii do Skanii lądem oraz szlakiem morskim z Bałtyku ku Morzu Północnemu przez cieśninę Sund. Było więc to miejsce strategiczne, wybrane przez biskupa Absalona w sposób bardzo przemyślany, co przyniosło szybki rozwój grodu, a następnie rozrastającego się wokół niego średniowiecznego miasta, które w XIII wieku było już świetnie zorganizowanym ośrodkiem handlowym. Nie obyło się bez konfliktów, ponieważ w rozwijającej się Kopenhadze upatrywało konkurencję silne hanzeatyckie miasto Lubeka. Rywalizacja między tymi ośrodkami przybierała czasem formę konfliktów zbrojnych, najazdów lubeckiej floty, skutkujących spaleniem i zniszczeniem miasta.

Nowy Port- Stary Port

Nowy Port- Stary Port

Odkrywanie Kopenhagi jest, jak otwarcie pudełka z czekoladkami, w którym każda jest inna, a wszystkie najpyszniejsze na świecie. Łączy je to, że są z tej samej masy, a środek, to delicje. Mając trochę czasu, w piękny dzień, można wybrać się na spacer ulicą Amaliegade, prowadzącą do Nyhavn. To jest cel spaceru, tu należy rozbić się obozem i chłonąć atmosferę miasta. Nowy Port, bo tak tłumaczy się tę nazwę, to najbardziej popularna, i chyba niestety najdroższa, ulica stolicy Danii. Jest to malowniczy kanał, wzdłuż którego stoją  łodzie. Usytuowane przy nim kafejki i restauracje zapraszają ogródkami, otwartymi… cały rok. Wyjątkowy klimat tego miejsca może kojarzyć się z Amsterdamem, jednak historia mieszkających tu kupców i artystów nie budzi żadnych wątpliwości, że to Kopenhaga. To tu również w kilku okresach swojego życia mieszkał Hans Chrystian Andersen. Pod numerem dwudziestym, napisał pierwszy zbiór bajek. Zupełnie w innym miejscu miasta leży wyspa Ameger.

Kopenhaga a polscy migranci

Kopenhaga a polscy migranci

Jak wiadomo coraz więcej młodych ludzi opuszcza nasz kraj. Oczywiście wina tego leży w bardzo wysokim bezrobociu. Poza tym współcześnie młody człowiek nie ma szansy na odpowiednią pracę, ponieważ jest wykształcony. Na stanowiskach, o które mógłby się starać pracują emeryci lub renciści, którzy po prostu blokują szansę dla młodego pokolenia. Wyjazd za granicę jest wówczas jedynym i bardzo dobrym pomysłem. Młodzi ludzie wyjeżdżają bardzo chętnie do państw całej Unii Europejskiej. Najchętniej jednak wybierają się do Kopenhagi. Tam bezrobocie jest minimalne, przez co praca znajduje się także dla Polaków. Oczywiście płaci im się mniej niż Duńczykom, ale dużo więcej niż jakby pracowali w Polsce. Praca w Kopenhadze przede wszystkim jest prestiżowa. Nawet pracując, jako pracownik fizyczny jest się tam lepiej traktowanym niż w naszym kraju. Jest to spowodowane bardzo wysoką tolerancją w całej Danii. Nikt na ulicach Kopenhagi nie musi czuć się dyskryminowany czy zagrożony. Bezpieczeństwo w tym mieście jest na najwyższym poziomie.

Pomnik na nabrzeżu

Pomnik na nabrzeżu

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Kopenhagi jest pomnik przedstawiający postać siedzącej, wspartej na ramieniu młodej, nagiej dziewczyny. Ta wykonana z brązu rzeźba wpisała się na stałe w pejzaż nabrzeża portu Kopenhagi. Nie jest ona bardzo stary, bowiem powstał około 1909 roku, a jego fundatorem był Carl Jacobsen, właściciel browaru Carlsberg. Autor pomnika, duński rzeźbiarz, Edward Eriksen, upamiętnił w ten sposób, na życzenie fundatora jedna z postaci baśni Jana Christiana Andersena. Baśnie tego duńskiego pisarza znane są i tłumaczone chyba na wszystkie języki świata. Niepowtarzalny klimat tych dzieł, zawarta w nich nostalgia, ukryta w prostych niekiedy fabułach głęboka filozofia sprawiły, że od dziesiątków lat służą jako inspiracja i materią do adaptacji na utwory filmowe i sceniczne. „Mała syrenka”, bohaterka baśni pod tym tytułem stała się symbolem niespełnionej miłości, próby przekraczania własnych słabości, poświecenia i tęsknoty. Balet skomponowany na kanwie baśni tak zachwycił słynnego kopenhaskiego piwowara,

Stolica na obrzeżach kraju

Stolica na obrzeżach kraju

Wszyscy zazwyczaj wyobrażamy sobie, że stolica państwa powinna leżeć mniej więcej w jego centrum. Miejsce na obrzeżach wydaje się mało odpowiednie dla najważniejszego miasta, bo może utrudniać pełnienie przepisanych mu funkcji. Ten stereotyp z powodzeniem obala Kopenhaga, stolica Danii, która zajmuje wschodnie wybrzeża kraju i leży na dwóch wyspach: Zelandii i Amager. Skrajne położenie nie przeszkadza jej być najbardziej zaludnionym duńskim miastem, a równocześnie centrum życia gospodarczego i kulturalnego. Aglomerację Kopenhaską zamieszkuje 20 procent całej populacji tego kraju, a w samej stolicy mieszka ponad 1,2 miliona osób. Pod koniec ubiegłego wieku duńska stolica przeżyła okres gorszej prosperity, natomiast obecnie urosła do rangi jednego z najsilniejszych, najbogatszych i najprężniej rozwijających się miast nie tylko w regonie, ale i całej Europie. Nie bez znaczenia ma fakt, że to właśnie tutaj swoje siedziby mają instytucje państwowe i kulturalne, a na centra swojej działalności wybrało ją również wiele znaczących firm.

Kopenhaga dla piwoszy

Kopenhaga dla piwoszy

Stolica Danii jest bardzo pięknym miastem, malowniczo położonym nad cieśniną Sund. Kopenhaga leży na dwóch wyspach, jakimi są Amager i Zelandia. Zabytków do zwiedzania jest mnóstwo. Zamki, parki, muzea, nawet cmentarze są piękne i godne uwagi. To malownicze miasteczko o swoistym klimacie. Jest kameralne pomimo swojej wielkości i półtoramilionowej społeczności. Zabytki są piękne jednak na warto zobaczyć, obejrzeć od zewnątrz i zwiedzić wewnątrz browar marki Carlsberg. To bardzo znana, popularna i lubiana marka amatorów złotego płynu. Sam budynek jest interesujący, tym bardziej, że powstał już jakieś 100 lat temu. Jest stary i architektonicznie piękny, zbudowany z czerwonej cegły. W browarze zapoznać się można z historią browaru i jego produkcją. Bardzo ciekawy jest zbiór ponad 70 tysięcy butelek różnych marek piwa z całego świata. Taka ekspozycja przyciąga uwagę. Jest jeszcze jedna atrakcja dla ludzi ceniących wartości piwa, bar firmowy.

Syrenka Północy

Syrenka Północy

Ojczyzna Hamleta, to, w pewnym sensie, Wenecja Północy. Panuje w niej, co prawda, klimat morski, ale morze też otacza ją ze wszystkich stron i jest równie piękna. Kopenhaga może poszczycić się, w sposób szczególny, swoją atrakcyjnością. To ona właśnie położona jest, niczym Wenecja, nad wieloma, pięknymi kanałami. Rejs specjalnymi barkami wycieczkowymi, w pogodny, letni dzień sprawi, że zasłyszana, kiedyś, może mało ciekawa opinia o zimnym i nieprzyjaznym kraju, zmieni się diametralnie. Kopenhaga zachwyca turystów, niesamowicie gustownie dobranym mariażem przeszłości i nowoczesności. Podróż pod wieloma, bardzo niskimi mostami pozwala dotknąć historii, a podnosząc głowę, po kolejnym z nich, ma się wrażenie, że oto, wjechaliśmy do kolejnej bajki. Czystość, pozorny spokój, leniwie budzące się mariny i otaczające kolory sprawiają, że mijane powoli zabytki są jeszcze bardziej piękne. Jednym z nich jest piękny pałac królewski Amalienborg i słynna Syrenka, która siedzi na głazie tak blisko brzegu, że żaden turysta nie przepuści takiej okazji.