Stolica na obrzeżach kraju

Stolica na obrzeżach kraju

Wszyscy zazwyczaj wyobrażamy sobie, że stolica państwa powinna leżeć mniej więcej w jego centrum. Miejsce na obrzeżach wydaje się mało odpowiednie dla najważniejszego miasta, bo może utrudniać pełnienie przepisanych mu funkcji. Ten stereotyp z powodzeniem obala Kopenhaga, stolica Danii, która zajmuje wschodnie wybrzeża kraju i leży na dwóch wyspach: Zelandii i Amager. Skrajne położenie nie przeszkadza jej być najbardziej zaludnionym duńskim miastem, a równocześnie centrum życia gospodarczego i kulturalnego. Aglomerację Kopenhaską zamieszkuje 20 procent całej populacji tego kraju, a w samej stolicy mieszka ponad 1,2 miliona osób. Pod koniec ubiegłego wieku duńska stolica przeżyła okres gorszej prosperity, natomiast obecnie urosła do rangi jednego z najsilniejszych, najbogatszych i najprężniej rozwijających się miast nie tylko w regonie, ale i całej Europie. Nie bez znaczenia ma fakt, że to właśnie tutaj swoje siedziby mają instytucje państwowe i kulturalne, a na centra swojej działalności wybrało ją również wiele znaczących firm. Duży wpływ na rozwój życia gospodarczego i turystyki w Kopenhadze ma obecność dużego portu lotniczego i jednego z największych portów morskich. Czyni to duńska stolicę węzłem komunikacyjnym o ogromnym znaczeniu. Jak widać, stolica wcale nie musi leżeć w centrum.