U progu nowoczesności po dziś

U progu nowoczesności po dziś

Kopenhaga należy do tych miast europejskich, które określane są jako bardzo drogie, co dotyczy zresztą wszystkich miast skandynawskich. Jest niewątpliwie europejską metropolią, choć liczebność samego miasta nie jest specjalnie wysoka i nie przekracza 700 tysięcy mieszkańców. Jako cel wypraw turystycznych Kopenhaga jest lubiana mimo wysokich cen. Sprawia to charakter miasta, jego kameralność i dostępność dla ludzi. Charakterystyczne są wszechobecne rowery, często stare i stylowe, które można wypożyczyć w każdym punkcie miasta, a jego niewielka rozległość sprawia, że rower jest znakomitym środkiem miejskiego transportu. Nowoczesność nie zaznaczyła się tu przytłaczającymi wieżowcami i monumentalną architekturą, a raczej udogodnieniami i komfortem dla mieszkańców i gości, których początki były trudna. Na początku XIX wieku, gdy Europa lizała rany po wojnach napoleońskich, w Kopenhadze nastąpił niezwykły rozkwit kulturalny, któremu nie towarzyszył ogólny postęp cywilizacyjny. Dopiero po epidemii cholery w 1853 roku, spowodowanej coraz gorszymi warunkami sanitarnymi, położono nacisk na polepszanie warunków życia w mieście. Wprowadzono oświetlenie gazowe, a spowodowanemu przez industrializację wzrostowi ludności, towarzyszyło zakładanie nowoczesnych wodociągów, systemów kanalizacyjnych, konnych tramwajów, telefonów i w końcu elektryczności.